Owacją na stojąco powitano Wołodymyra Zełenskiego w brukselskiej siedzibie Parlamentu Europejskiego. Ukraiński prezydent kontynuuje swoją podróż po Europie, by w czarnej godzinie, gdy ofensywa rosyjska przybiera na sile, zdobyć poparcie zachodnich przywódców i skłonić ich do podjęcia zdecydowanych działań. Zełenski zabiega o broń, czołgi, samoloty, artylerię i pomoc humanitarną. Bo tylko to pozwoli wygrać Ukraińcom nierówną walkę.
Zełenski w Brukseli: Losy Europy nigdy nie zależały od polityków – one zależą od każdego z nas

