Od dzisiaj wchodzą w życie nowe unijne sankcje, które obejmują import rosyjskich produktów naftowych. Ma to jeszcze bardziej pogorszyć sytuację rosyjskiego budżetu, którego lwią część stanowią wydatki na wojnę. "Wydaje się, że 2023 rok może być cezurą porzucenia całkowicie paliw kopalnych z Rosji na Zachodzie. Jeżeli nie zabraknie nam determinacji, jeżeli kryzys energetyczny nie zmęczy zachodniego społeczeństwa, to zamkniemy stację benzynową Putina"- mówił w Radiu RMF24 Wojciech Jakóbik, analityk i ekonomista BiznesAlert.pl.
Jakóbik: Jeśli nie zabraknie nam determinacji, to zamkniemy stację benzynową Putina

