„Wojna stanowi rzeczywiście pewien problem w rokowaniach Brukseli z Kijowem, ale słowa Wołodymyra Zełenskiego mówiące o tym, że Ukraina zasługuje na to, by rozpocząć w tym roku negocjacje o akcesji do UE, nie są pozbawione sensu” – przekonywał w radiu RMF24 Jan Piekło, były ambasador RP w Kijowie. Gość Tomasza Terlikowskiego stwierdził, że prezydent Ukrainy liczy na precedens w tej sprawie.
Jan Piekło: Prezydent Ukrainy liczy na precedens w sprawie akcesji do UE

