Mija 20 lat od najtragiczniejszej w historii polskich Tatr lawiny. 28 stycznia 2003 roku lawina, która zeszła spod Rysów, zabiła osiem osób – sześcioro uczniów liceum w Tychach, starszego brata jednego z licealistów i jednego z ich opiekunów. Bezpośrednio po wypadku na lawinisku ratownicy odnaleźli trzy osoby – dziewczynę i dwóch chłopaków. Jeden z nich już nie żył, drugi zmarł w szpitalu. Nastolatka przeżyła. Pozostałe ofiary odnaleziono dopiero pół roku później.
Szanse na przeżycie były zerowe. 20. rocznica najtragiczniejszej lawiny w polskich Tatrach

