Ponad 10 tysięcy policjantów i żandarmów, w tym 3,5 tysiąca funkcjonariuszy w samym Paryżu, zostało zmobilizowanych w celu nadzorowania strajków przeciwko reformie emerytalnej. Minister transportu Clement Beaune przewiduje "piekielny czwartek".
„Piekielny czwartek” we Francji. Protesty przeciwko reformie emerytalnej

