W swoim codziennym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do zniszczenia przez Rosjan ośmiokondygnacyjnego bloku w mieście Dniepr. W wyniku tego ataku 5 osób zginęło, a prawie 60 zostało rannych. "Nie wiadomo, ile osób jeszcze jest pod gruzami. Niestety, liczba ofiar rośnie z godziny na godzinę" – przyznał. "Uratowaliśmy kilkadziesiąt osób – rannych, straumatyzowanych. Jest im udzielana pomoc. Są wśród nich dzieci – najmłodsze to trzyletnia dziewczynka" – relacjonował.
Rosyjska rakieta zniszczyła blok. Zełenski: Nie wiadomo, ile osób jest jeszcze pod gruzami

