To nieumundurowany funkcjonariusz pododdziału kontrterrorystycznego BOA użył gazu wobec posłanki Lewicy Magdaleny Biejat podczas listopadowej demonstracji w Warszawie. Jak dowiedział się reporter RMF FM, po blisko półrocznej kontroli udało się ustalić tożsamość tego policjanta. Wcześniej inni funkcjonariusze obecni na demonstracji twierdzili, że go nie rozpoznają.
Kryli go inni policjanci? W końcu ustalono, kto użył gazu wobec posłanki Biejat

