Startujący w wyścigach równoległych Sam Fenech zginął w sobotę wieczorem (czasu miejscowego) na torze w pobliżu australijskiego Brisbane. Jego chevrolet camaro przebił barierę ochronną pomiędzy torami i roztrzaskał się przy prędkości 320 km/h.
Rajdowiec zginął w wyścigu. Auto miało kraksę przy prędkości 320 km/h

