Wciąż nie jest jasne, czy Rosja chce stoczyć bitwę o okupowany Chersoń na południu Ukrainy. Najwyraźniejszym wskaźnikiem jej zamiarów będzie ewentualne wycofanie na drugi brzeg Dniepru oddziałów powietrznodesantowych – ocenia Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszej analizie. Rzeczniczka Sił Obrony na południu Ukrainy Natalia Humeniuk ostrzega jednak, że wycofywanie się sił rosyjskich może być prowokacją.
Rosyjskie wojska opuściły Chersoń? „To może być prowokacja”

