Setki zapomnianych krzyży, a dookoła tylko kościół, dzwonnica oraz las. Wbrew pozorom to nie kadr z horroru, a widok, który można odnaleźć na obrzeżach Krakowa. W Górce Kościelickiej stoi nietypowe cmentarzysko – dla niechcianych krzyży.
Cmentarz dla niechcianych krzyży. „Nie można go wyrzucić”

