Ponad 500 emerytowanych amerykańskich wojskowych, w tym wielu generałów i admirałów, wykonuje od 2015 roku lukratywne prace dla zagranicznych rządów, w tym w krajach znanych z łamania praw człowieka i represji politycznych – napisał "Washington Post".
Media: Emerytowani generałowie z USA pracują dla zagranicznych rządów

