Sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował, że wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz nie musi przepraszać córek Benedykta Szumilewicza – swojego nauczyciela z liceum. Borusewicz twierdził, że trafił w 1968 r. do więzienia po tym, jak Szumilewicz doniósł na niego do SB. Córki nauczyciela twierdziły, że ich ojciec doniósł na Borusewicza tylko raz – w 1982 r.
Sąd: Borusewicz nie musi przepraszać córek swojego nauczyciela

