Miał znaleźć psu nowy dom, a pozbył się go w bestialski sposób. 65-latek z Sulęcina powiesił czworonoga na drzewie. Mężczyzna usłyszał zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi mu do 5 lat więzienia. W tym tygodniu policja informowała również o sadyście, który uderzał kotami o ściany budynku. Niedawno głośno było o 22-latku, który powiesił kota za łapy. Zdarzył się również przypadek… oskórowanej trzyletniej kotki. A tylko wierzchołek góry lodowej.
Pies powieszony na drzewie, oskórowany kot. Zwierzęta, które przeszły piekło

