Do uszkodzenia rurociągów Nord Stream doszło na głębokości 70 metrów. To trudna i złożona operacja, dlatego należy założyć, że stoi za nią państwo i kompetentne siły zbrojne – pisze agencja AFP, powołując się na ekspertów.
Płetwonurkowie, drony, okręty podwodne? Tak mogło dojść do uszkodzenia Nord Stream

