Trwa dochodzenie po tym, jak samolot transportowy przeleciał nad pasem startowym na lotnisku Montpellier we Francji i wylądował częściowo zanurzony w jeziorze. Na dwa dni trzeba było zamknąć lotnisko. Jak podały lokalne media, w usunięcie samolotu zaangażowane były trzy firmy holownicze.
Samolot z nosem w jeziorze. Niefortunne lądowanie we Francji

