Polacy ruszyli do lasów po chrust. Leśnicy informują, że do końca sierpnia 2022 roku sprzedali o połowę gałęzi więcej niż wcześniej. Zbieranie chrustu cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze względu na rosnącą inflację i zbliżającą się zimę. Warto pamiętać, że za chrust z lasu nie jest za darmo i za gałęzie na opał trzeba zapłacić odpowiednią kwotę.
„Chrust plus”. Polacy szturmują lasy. „Leśnik stos mierzy i wycenia”

